Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

https://edukacja.ipn.gov.pl/edu/wystawy/ii-wojna-swiatowa/zbrodnia-katynska/

„Tylko guziki nieugięte
przetrwały śmierć świadkowie zbrodni
z głębin wychodzą na powierzchnię
jedyny pomnik na ich grobie, (…)”

Zbigniew Herbert „Guziki

 

 Katyń: zbrodnia i kłamstwo

Aleksandra Chochół klasa II E

Zbrodnia katyńska do tej pory budzi wiele kontrowersji. Prawie 50 lat niewiedzy i dociekań, wzajemne oskarżenia i ogromny ból jaki doświadczył bliskich zamordowanych jeńców - z tym wszystkim wiązała się długa i ciężka droga prowadząca do upragnionej prawdy. Jednak co takiego się tam wydarzyło? Co jest tą prawdą? Dlaczego 13 kwietnia jest dla nas takim ważnym dniem?

Już w najbliższy wtorek obchodzimy 81. rocznicę okrutnej zbrodni jaka się dokonała w Katyniu. Co roku 13 kwietnia świętujemy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. Dokładnie tego dnia w 1943 r. nazistowskie Niemcy opublikowały informację o odkryciu masowych grobów oficerów Wojska Polskiego co skłoniło Sejm Rzeczpospolitej Polskiej do uchwalenia święta odpowiadającego za oddanie czci ofiarom Zbrodni Katyńskiej.

Katyń - piekło polskich oficerów

Katyń jest symbolem zbrodniczej polityki związku sowieckiego wobec narodu polskiego. Ponad 22 tysiące polaków wzięto do niewoli lub aresztowano, a około 15 tysięcy jeńców zginęło strzałem w tył głowy. Wśród ofiar znalazły się głownie ważne dla państwa polskiego postacie. Byli to m.in. oficerowie Wojska Polskiego i policji, urzędnicy administracji państwowej oraz przedstawiciele intelektualnych i kulturalnych elit Polski. Przypuszcza się że sowietami kierowała chęć eliminacji inteligencji i warstwy przywódczej co pozwoliłoby całkowicie zmanipulować polskie społeczeństwo, przejąć nad nim kontrolę i wprowadzić na ziemiach polskich radziecki komunizm. Aby prawda o morderstwach i torturach nie wyszła na jaw, rodziny więźniów wywożono w głąb Rosji. Badania dowodzą, że NKWD zleciło zesłanie łącznie około 61 tysiąca osób.

Droga do prawdy

Zbrodnia katyńska przez około pięćdziesiąt lat, mimo istnienia przekonujących dowodów, nie została oficjalnie przypisana Sowietom. Władze ZSRR skutecznie ukrywały zbrodnię katyńską. Była to ich najściślej strzeżona tajemnica. Stalin przekazywał fałszywe informacje dotyczące zaginionych ludzi. Na pytania społeczeństwa o miejsce pobytu polskich oficerów, którzy mieli wstępować do armii gen. Andersa, odpowiadał, że prawdopodobnie przedostali się do Mandżurii.

W 1941 roku odkryto na terenie Katynia ogromną ilość grobów. Sprawą zainteresowali się Niemcy i rozpoczęli prace ekshumacyjne. Po pewnym czasie w radiu Berlin pojawił się komunikat o odnalezieniu w lesie katyńskim 10000 zwłok polskich żołnierzy. Niemcy zwrócili się do MCK o rozpoczęcie dochodzenia w tej sprawie. Joseph Goebbels zanotował w swoim dzienniku: "Sprawa Katynia przeradza się w gigantyczną polityczną aferę, która może mieć szerokie reperkusje. Wykorzystujemy ją wszelkimi możliwymi sposobami”.15 kwietnia 1943 r. w odpowiedzi, Sowieckie Biuro Informacyjne ogłosiło, że polscy jeńcy "wpadli w ręce niemieckich katów faszystowskich w lecie 1941 r.”. W Norymberdze Sowieci spróbowali formalnie obciążyć odpowiedzialnością za zbrodnię katyńską Niemców. Dopiero w 1990 r. prezydent ZSRR Michaił Gorbaczow przyznał, że mordu dokonali Rosjanie. W 1992 prezydent Rosji Borys Jelcyn zadecydował o udostępnieniu polakom dokumentów na temat zbrodni katyńskiej.

Wyjątkowość zbrodni katyńskiej

W Katyniu zamordowano ponad dwudziestu tysięcy oficerów wojska i innych obywateli państwa traktowanych jako jeńcy wojenni. Mord katyński był zbrodnią zleconą przez przywódców Związku Sowieckiego. Wystarczyło, że najważniejszy w ZSRS organ władzy wydał rozkaz, a aparat NKWD natychmiastowo i bezwględnie go wykonywał. Skazywano na zagładę przede wszystkim elitę polską, a także osoby z nią powiązane. Zarzuty komunistów w stosunku do ofiar klasycznego ludobójstwa jakiego dokonali, były nie konkretnie oraz nie poparte, żadnymi dowodami. O karze śmierci decydowała przynależność do grupy narodowej, etnicznej, rasowej, religijnej, politycznej lub społecznej, a dodatkowym kryterium było polskie obywatelstwo. Głównym celem zbrodni katyńskiej było niszczenie polskości poprzez między innymi deportację setek tysięcy Polaków w głąb ZSRS.

Pamięć o ofiarach, a także informowanie o prawdziwych sprawcach mordu do którego doszło w Katyniu jest bardzo ważna przede wszystkim ze względu na to, że przez kłamstwa jakie kreowano wokół tego wydarzenia, bitwa o prawdę nadal trwa. Poza tym święto to ma na celu nie tylko z oddanie hołdu niesprawiedliwe zamordowanym ale także jest w pewnym sensie rekompensatą dla rodzin zaginionych. Bliscy ofiar zbrodni katyńskiej byli zsyłani w głąb Rosji tylko po to, aby prawda nie wyszła na jaw. Przez wiele lat żyli w ogromnej niewiedzy, nie znali sprawcy co musiało być dla nich ogromnym ciężarem. Pozostały im po nich jedynie wspomnienia. Nie mogli oni nawet pochować krewnych, ponieważ ciała zmarłych zostały spalane lub zakopywane w ukrytych miejscach. Jak napisał w wierszu „Katyń” Marian Hemar: „I tylko pamięć została, po tej katyńskiej nocy…. Pamięć nie dała się zgładzić, nie chciała ulec przemocy.”